Jak się okazuje na rondzie z dwóch przejeżdżających wywrotek wylał się szlam. Jest on tak śmierdzący, że przechodnie zatykają nosy by nie wdychać. Świadkowie relacjonują, że firma przewozowa zbierała łopatami to co się wylało, ale jeszcze sporo półpłynnego szlamu pozostało. Jego uprzątnięcie zlecono Remondisowi. Mimo tych utrudnień nie wystąpiły zakłócenia w ruchu na rondzie.
Foto archiwum





